← Artykuły Neuroneo

Jak długo trwa rehabilitacja po udarze?

To jedno z pierwszych pytań, jakie zadaje rodzina pacjenta jeszcze na oddziale. Ile to potrwa? Miesiąc? Pół roku? Czy kiedyś się skończy?

Odpowiedź ma dwie części, bo pytanie tak naprawdę dotyczy dwóch różnych rzeczy. Pierwsza to czas, jaki finansuje NFZ - tu obowiązują konkretne limity i da się je podać w tygodniach. Druga to czas, przez jaki pacjent może jeszcze się poprawiać - a tego żaden przepis nie wyznacza.

Poniżej rozdzielamy jedno od drugiego.

Krótka odpowiedź

Rehabilitacja zaczyna się na oddziale, zwykle w ciągu pierwszych dni po udarze, gdy pozwala na to stan medyczny pacjenta. [2]

W stacjonarnej rehabilitacji neurologicznej zaburzeń funkcji mózgu finansowanej przez NFZ podstawowe limity wynoszą do 6, 9, 12 lub 16 tygodni, zależnie od kategorii świadczenia i chorób współistniejących. W kategorii I jest to do 12 tygodni bez chorób współistniejących albo do 16 tygodni z nimi; w kategorii II odpowiednio do 6 albo 9 tygodni. To limity finansowania, a nie minimalny ani gwarantowany czas pobytu. W uzasadnionych medycznie przypadkach lekarz może przedłużyć rehabilitację za pisemną zgodą dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ. [1] [3]

Potem pacjent wraca do domu. I wtedy zaczyna się część, o której mało kto mówi wprost: praca nad codziennymi czynnościami, która u wielu osób trwa miesiącami, a u części latami.

Brytyjskie wytyczne kliniczne stawiają sprawę jasno - rehabilitacja po udarze ma wynikać z potrzeb pacjenta, a nie z odgórnego limitu czasu. Powtarzanie konkretnych czynności przez miesiące lub lata jest jednym z warunków dobrego powrotu do sprawności. [2]

Etapy rehabilitacji i ile trwa każdy z nich

Oddział udarowy - dni. Zespół pilnuje stanu pacjenta i zapobiega powikłaniom. Usprawnianie zaczyna się tu, przy łóżku, gdy tylko pozwala na to stan medyczny. W pierwszych dwóch tygodniach wytyczne zalecają krótkie, częste sesje ukierunkowane na odzyskiwanie mobilności. [2]

Oddział rehabilitacji neurologicznej - tygodnie. W kategoriach I i II NFZ przewiduje usprawnianie przez sześć dni w tygodniu, z krótszymi zajęciami w soboty. Wymiar zajęć zależy od kategorii świadczenia, a plan terapii od potrzeb i możliwości pacjenta. [3]

Powrót do domu - miesiące lub lata. Tu pacjent mierzy się z własnym progiem, własną wanną i własnym łóżkiem. Wsparcie bywa na tym etapie najrzadsze, choć potrzeby wcale nie maleją.

Warto zapamiętać jedno: wypis z oddziału to koniec pobytu, nie koniec zdrowienia.

Skąd wzięło się „pół roku i koniec”

W pierwszych tygodniach i miesiącach poprawa bywa szybka. Mózg odzyskuje część funkcji sam. Później tempo zwalnia i wielu ludzi odczytuje to jako sygnał, że nic więcej się nie da.

To pomylenie dwóch rzeczy. Samoistne zdrowienie rzeczywiście zwalnia, ale uczenie się konkretnych czynności wcale się nie kończy.

Wytyczne mówią o tym wprost: pacjent po udarze może odnieść korzyść z rehabilitacji w każdym momencie po zachorowaniu, a decyzja o zakończeniu terapii nigdy nie powinna być ostateczna. Powinna dotyczyć tego, jak pacjent funkcjonuje dziś, i zostawiać otwartą drogę powrotu. [2]

Piszemy o tym szerzej w artykule Czy rehabilitacja kilka lat po udarze ma jeszcze sens?

Od czego zależy czas terapii

Nikt nie poda tego czasu bez zobaczenia pacjenta. Wpływa na niego wiele aspektów:

  • rozległość i umiejscowienie uszkodzenia mózgu,
  • to, jak pacjent funkcjonuje dziś - czy siedzi, wstaje, chodzi,
  • cel, który chcecie osiągnąć (bezpieczne przesiadanie się z łóżka na fotel zwykle wymagać będzie krótszej rehabilitacji niż powrót do pracy),
  • choroby współistniejące i tolerancja wysiłku,
  • kłopoty z mową, pamięcią i uwagą, które potrafią spowolnić naukę ruchu,
  • to, co pacjent robi między wizytami,
  • wsparcie rodziny.

Sam obraz tomografii nie wystarcza do zaplanowania terapii. Trzeba uwzględnić aktualne możliwości pacjenta, jego cele i warunki do ćwiczenia codziennych czynności. [2]

Ile razy w tygodniu i jak długo

Brytyjskie wytyczne zalecają pacjentom z celami ruchowymi co najmniej 3 godziny terapii wielodyscyplinarnej dziennie, minimum 5 dni w tygodniu. Program trzeba dostosować do chorób współistniejących, zmęczenia i tolerancji pacjenta. Wytyczne mówią też o wspieraniu aktywności do 6 godzin dziennie łącznie z terapią - wlicza się w to również ćwiczenie codziennych czynności. [2]

Po wypisie utrzymanie takiej aktywności często wymaga wsparcia, ale zasada pozostaje ta sama: liczy się liczba powtórzeń konkretnej, sensownej czynności, a nie liczba godzin spędzonych na sali.

W naszej praktyce w Neuroneo plan po wypisie obejmuje zwykle jedną do trzech wizyt w tygodniu plus codzienną pracę w domu. To nie jest uniwersalne zalecenie dla każdej osoby po udarze. Częstotliwość ustalamy po ocenie pacjenta, nie wcześniej.

Po czym poznać, że terapię można zakończyć

Nie po dacie w kalendarzu. Po tym, czy cel został osiągnięty.

Jeśli pacjent miał przesiadać się na wózek bez pomocy i teraz to robi, ten etap jest zamknięty. Można wyznaczyć nowy cel albo wspólnie ustalić przerwę, plan aktywności i termin ponownej oceny. Wcześniejsza konsultacja może być potrzebna, jeśli pojawią się nowe trudności.

Postępy oceniamy regularnie. Jeśli mimo pracy nie widać oczekiwanej zmiany, trzeba zadać inne pytanie: czy pracujemy nad właściwą rzeczą i czy robimy to w odpowiedni sposób. Sam upór nie zastąpi dobrze postawionego celu.

Uczciwie: terapia nie cofnie udaru i nie daje gwarancji pełnego powrotu sprawności. Cele trzeba dobierać do aktualnych możliwości pacjenta, a rokowanie omawiać indywidualnie. To powód, żeby rozsądnie wybrać, nad czym pracować. [2]

Najtrudniejszy moment: koniec turnusu

Pacjent kończy 6 czy 9 tygodni na oddziale, wraca do domu i zostaje z dwiema kartkami ćwiczeń. Kolejny termin na NFZ - za kilka miesięcy. Postępy, które szły do góry, zaczynają się cofać. To najczęstszy powód, dla którego rodziny do nas dzwonią.

Dlatego przed końcem turnusu warto ustalić, jak będzie wyglądała dalsza praca. Liczą się zarówno regularność, jak i odpowiednia ilość aktywności dopasowanej do pacjenta. Intensywny turnus powinien mieć dalszy ciąg w codziennym funkcjonowaniu. [2]

Terminy różnią się między placówkami. Dostępność świadczeń można sprawdzić w Informatorze o terminach leczenia NFZ. [4]

Jak długo trwa terapia w Neuroneo

Zaczynamy od oceny, nie od ćwiczeń. Na pierwszej wizycie sprawdzamy, jak pacjent zmienia pozycję, jak wstaje, jak się przemieszcza, z czym radzi sobie sam i co jest dla niego oraz dla rodziny najważniejsze. Dopiero wtedy mówimy, ile pracy widzimy przed sobą i nad czym konkretnie.

Jeśli uznamy, że szans na poprawę jest niewiele, powiemy to wprost.

Placówka na Żoliborzu:

  • konsultacja (pierwsza wizyta) - 320 zł
  • terapia indywidualna, 50 minut - 240 zł
  • intensywna terapia, 5 dni po 1 godzinie 50 minut - 2400 zł (ambulatoryjnie, bez noclegu)

Wizyty domowe w Warszawie:

  • pierwsza wizyta, 50 minut - 340 zł
  • kolejne wizyty, 50 minut - 290 zł
  • dłuższa terapia, 2 × 50 minut - 530 zł

Pełny cennik znajdziesz tutaj.

Szczegóły terapii: rehabilitacja po udarze na Żoliborzu i rehabilitacja po udarze w domu pacjenta.

Kiedy dzwonić po pogotowie

Jeśli stan pogorszył się nagle - w ciągu godzin lub jednego dnia - i pojawił się nowy niedowład, opadnięcie kącika ust, kłopot z mową albo widzeniem, to nie jest sprawa dla rehabilitacji. Dzwoń na 112 lub 999. To mogą być objawy kolejnego udaru, a wtedy liczy się każda minuta. [5]

Najczęstsze pytania

Czy po roku od udaru można jeszcze coś poprawić?

Sam upływ czasu tego nie przesądza. Znaczenie ma to, co pacjent potrafi dziś, czego nigdy nie ćwiczył i jaki cel chce osiągnąć. To sprawdzamy na pierwszej wizycie.

Ile razy w tygodniu powinna odbywać się terapia po wypisie?

W naszej praktyce zwykle od jednej do trzech wizyt tygodniowo, plus praca w domu. To plan indywidualny, który ustalamy po ocenie pacjenta, nie przez telefon.

Czy da się powiedzieć z góry, ile wizyt będzie potrzebnych?

Po konsultacji potrafimy powiedzieć, jaki cel widzimy i w jakim czasie chcemy do niego dojść. Potem sprawdzamy, czy pacjent reaguje zgodnie z planem.

Czekamy w kolejce na NFZ. Czy warto zacząć prywatnie wcześniej?

Warto omówić z zespołem prowadzącym, jak kontynuować rehabilitację podczas oczekiwania na NFZ. Wcześniejsze wizyty mogą pomóc w pracy nad osiągniętymi umiejętnościami i nauczyć rodzinę, jak wspierać pacjenta między spotkaniami. Częstotliwość zależy od potrzeb i możliwości danej osoby. [2]

Umów wizytę

Jeśli Ty lub ktoś bliski jesteście po udarze i nie wiecie, co dalej - zadzwoń. Powiedz krótko, kiedy był udar, jak pacjent funkcjonuje dziś i co sprawia największą trudność. Pomożemy ustalić, czy warto przyjechać na konsultację i czy lepszą formą będzie gabinet, czy dom.

Neuroneo - Centrum Rehabilitacji Neurologicznej
ul. Gwiaździsta 5B, 01-651 Warszawa (Żoliborz)
Telefon: 799 279 393

Zadzwoń i umów wizytę

Źródła

  1. Rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej, tekst jednolity: Dz.U. 2021 poz. 265, załącznik nr 4 - stacjonarna rehabilitacja neurologiczna.
  2. National Clinical Guideline for Stroke, 2023: zasady rehabilitacji, intensywność terapii i ustalanie celów.
  3. NFZ Mazowsze: Rehabilitacja lecznicza - warunki i terminy przyjęcia na rehabilitację neurologiczną.
  4. NFZ: Informator o terminach leczenia.
  5. Pacjent.gov.pl: Niespodziewany udar - objawy i wezwanie pomocy.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami

Zadzwoń

+48 799 279 393

Napisz do nas

kontakt@neuroneo.pl

Odwiedź nas

Gwiaździsta 5b L.U.1 (201 na domofonie)
01-651 Warszawa